• Wpisów:1837
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:29 dni temu
  • Licznik odwiedzin:73 382 / 2420 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Może dziewięćdziesięciu dziewięciu na sto ludzi Cię zawiedzie, ale piękno świata tkwi w błędzie statystycznym.
 

 
“Dzień spędzony z Tobą to mój ulubiony dzień, więc dzisiaj jest mój nowy ulubiony dzień.”
 

 
Jeśli kogoś kochasz, d̶a̶j̶ ̶m̶u̶ ̶w̶o̶l̶n̶o̶ś̶ć̶.̶ ̶W̶r̶ó̶c̶i̶:̶ ̶b̶ę̶d̶z̶i̶e̶ ̶T̶w̶ó̶j̶ ̶n̶a̶ ̶w̶i̶e̶k̶i̶.̶ ̶N̶i̶e̶ ̶w̶r̶ó̶c̶i̶: z̶n̶a̶c̶z̶y̶,̶ ̶ż̶e̶ ̶i̶ ̶t̶a̶k̶ ̶n̶i̶c̶ ̶b̶y̶ ̶z̶ ̶t̶e̶g̶o̶ ̶n̶i̶e̶ ̶b̶y̶ł̶o̶.
Nie spierdol tego.
 

 
,,Zmienić to jest trudno. Ludziom na początku wydaje się, że zmienić się można tak, jak zmienia się system operacyjny na laptopie. Wkładasz usb sticka z nowymi ustawieniami i już. Nie. Więc się zniechęcają. Mało kto potrafi sobie powiedzieć na przykład: wkurwiam się, bo ojciec się na mnie wkurwiał, bo matka się na mnie wkurwiała, bo cała rodzina załatwiała problemy krzykiem.

Ludzie zmieniają się etapami.

Jestem teraz innym człowiekiem niż pięć lat temu. I za pięć lat będę również innym człowiekiem. Wykonałem w tym czasie olbrzymią pracę. Mniej się boję. Więcej czuję. Ale jednocześnie więcej rzeczy ignoruję.
Jestem jak sito.
Oddzielam.
Separuję.

Wiem, że większość rzeczy, które mnie wytrącały z równowagi nie miały żadnego znaczenia. Oczywiście, że nadal się wkurwiam, nadal skacze mi nagle kortyzol. Ale zaczynam to sobie wówczas racjonalizować. Już wiem, kiedy zbliża się fala gniewu. Pytam wtedy sam siebie: dlaczego się denerwujesz? Bo ktoś wjechał przed ciebie? Bo się zepsuło? Bo ktoś coś zarysował? W momencie kiedy coś kupiłem, brałem pod uwagę, że mogę to stracić. To są koszty życia."
 

 
"Chciałbym mieć kobietę, z którą bym się mógł wygłupiać. Kobietę kumpla, z którą szedłbym przez życie, robiąc sobie jaja. Taka łajdacka para- to mój ideał. Ale niewiele znam takich kobiet i są zajęte. A inne? Po pół godziny mam ich dosyć. A co dopiero, żeby któraś została do rana?"
 

 
"Myślę, że najgorsze, co może kogoś spotkać, to przegapienie swojego życia. Niewykorzystanie szansy na zrealizowanie swoich pragnień, na odnalezienie sensu i wreszcie - na poznanie i pokochanie siebie samego. Najgorsze dla człowieka to obejrzeć się wstecz, gdy jest już za późno, spojrzeć na swoje życie i uświadomić sobie, że - z głupoty, lenistwa czy tchórzostwa - nie poszło się drogami, którymi chciało się iść."
 

 
Na żonę należy wybierać tylko taką kobietę, jaką by się wybrało na przyjaciela, gdyby była mężczyzną.
 

 
Kiedy niewłaściwe osoby znikają z Twojego życia, to właściwe rzeczy zaczynają się przytrafiać.
 

 
''Dlaczego tak bardzo boimy się w otwarty sposób mówić o uczuciach? Nie zdradzamy, co nas boli. Nawet przed tymi, których kochamy. A przecież chyba zależy nam na sobie? Zapominamy, że słowa nie służą tylko temu, by ranić. Są po to, by nas jeszcze bardziej do siebie zbliżać. By pomóc rozwiązać konflikty i nieporozumienia. Często zasypiamy przytuleni do niedopowiedzeń. Nie dbamy o to, by rozplątać negatywne emocje. Brak czasu, brak ochoty, brak zrozumienia. Czy to ma sens? Żadnego.''
 

 
" To jest zawsze zdumiewające, co ktoś widzi w drugiej osobie. I jak to jest w gruncie rzeczy szczęśliwie, że nie wszyscy ludzie to samo w innych widzą!"
 

 
"Liczą się tylko te chwile, w których brakuje nam powietrza od szczęścia...
Reszta to tylko mały podmuch wiatru przenoszący nas tu i tam."
 

 
Śmieszą mnie opinie, że kobiety w dzisiejszych czasach tylko wymagają. Oczekują cudów i zaangażowania nie z tej ziemi. Gówno prawda. Kobiety oczekują, że ktoś ujmie ich duszę i serce po męsku. Czekają na kogoś kto się najzwyczajniej zaangażuje, kto potrafi podejmować męskie decyzje, da im czas, zaufanie oraz obecność. W zamian wniosą do tego związku wszystko co najlepsze, wystarczy tylko dostrzec i pokochać całe piękno, które jest w ich sercu.
 

 
"- Lubię, gdy jesteśmy tacy.
- Jacy?
- Szczęśliwi."
 

 
"Twoim najsilniejszym atutem jest wyobraźnia. Wyobrażaj sobie tylko rzeczy dobre i piękne. Ty i twój los jesteście tym, czym twoje myśli i wyobrażenia."
 

 
"Mimo, że wiek w miłości nie ma znaczenia, to trzeba do niej dorosnąć."
 

 
,,Dzisiaj po południu, wpadł do nas znajomy. Przy kawie rozmawialiśmy o życiu, codziennych sprawach. W pewnej chwili powiedziałem: "Poczekaj chwilkę, pozmywam tylko i zaraz wracam." Popatrzył na mnie jakbym co najmniej oznajmił, że idę budować rakietę kosmiczną. Odpowiedział z mieszanką zaskoczenia i podziwu: „To fajnie, że pomagasz żonie. Ja swojej nie pomagam, bo jak to robię, to Ona nie wykazuje żadnej wdzięczności, np. w zeszłym tygodniu umyłem podłogę i nawet nie usłyszałem dziękuję." Usiadłem z powrotem i wyjaśniłem mu, że ja nie „pomagam” żonie, bo moja żona nie potrzebuje pomocnika – potrzebuje partnera. To nie jest kwestia pomagania, bo mamy podział obowiązków. Mieszkamy razem w domu, więc to oczywiste, że sprzątam ten dom, bo też go brudzę.
Ja nie pomagam mojej żonie w kuchni, bo ja również muszę jeść, więc muszę też gotować. Ja nie pomagam mojej żonie zmywać naczyń – robię to, bo ja też używam talerzy, szklanek i widelców. Nie pomagam żonie przy dzieciach, bo to też moje dzieci i to mój ojcowski obowiązek. Nie pomagam żonie w praniu, wieszaniu czy składaniu ubrań – robię to, bo to także ubrania moje i moich dzieci.
Ja nie jestem „pomocą” w domu, jestem jego częścią. A jeśli chodzi o wdzięczność i podziękowania, to zapytałem znajomego, kiedy ostatni raz podziękował swojej żonie, kiedy skończyła sprzątać dom, zajmować się praniem, zmieniać pościel, kąpać dzieci, gotować, zajmować się całą resztą… Czy Ty Jej podziękowałeś tak naprawdę, coś w stylu: „Super, Kochanie! Jesteś fantastyczna!”? Czemu oczekujesz nagród i pochwał, kiedy raz w życiu zdarzy Ci się umyć podłogę? Zastanawiałeś się nad tym, przyjacielu? Może dlatego, że nasza kultura jest nadal maczystowska i wierzymy w to, że zajmowanie się domem jest obowiązkiem kobiety, a facet nie musi kiwać palcem. Podziękuj swojej żonie, tak jak byś chciał, żeby Tobie podziękowano. Rusz się, zachowuj jak prawdziwy partner, a nie jak gość, który przychodzi tylko zjeść, spać, wykąpać się i zaspokoić potrzeby seksualne… Poczuj się u siebie, jak w domu. W swoim domu!''
 

 
"Mądra kobieta wie, że mężczyzna wyraża swą miłość inaczej niż słowami. Mądry mężczyzna wie, że kobieta lubi te słowa usłyszeć."
 

 
"Miłość jest czymś niezwykle ważnym dla naszego życia, czymś, co równoważy chłód i obojętność, jakie wnosi w nasze życie dzisiejszy świat. Jeśli się ją znalazło, powinno się ją pielęgnować i zrezygnować z zachowań, które narażają ją na niebezpieczeństwo."
 

 
"Musimy dbać o tych, którzy są dla nas ważni i mają dobre serce. To powinna być jedna z życiowych zasad i niech diabeł kopnie w dupę tego, kto jej nie przestrzega."
 

 
"Chcę, żebyś była dzielna. Nie wolno ci się niczego bać (...). Świat pełen jest miłości, a wiosna dociera wszędzie."
 

 
,,Gdybyś wiedziała, jaka jesteś wspaniała, to byłoby nie do zniesienia. Miałabyś wtedy tyle pewności siebie, że nie zauważałabyś tych rzeczy dookoła. A tak, kiedy jesteś taka rozedrgana, i boisz się, że za mało wiesz, i czujesz tę niedoskonałość, to jest właśnie idealne, bo dzięki temu jesteś człowiekiem.''
 

 
Może nie jesteś moją pierwszą miłością, ale jesteś tą, przy której wszystkie inne miłości stały się nieistotne.
 

 
Jeśli ktoś mnie spytałby o zdanie, to ideałem jest sytuacja, kiedy ona i on siedzą przed telewizorem oglądając jakiś serial, była już butelka wina i właśnie otwierana jest druga, a nagle on już lekko wcięty spogląda na nią i mówi: „Jesteś moim najlepszym przyjacielem.”

Bo o to, mym zdaniem, chodzi w życiu.
 

 
"Nie odpuszczaj, być może szczęście czai się tuż za rogiem."
 

 
Tylko raz w życiu przez 365 dni masz tyle lat ile masz teraz. Myślisz czasem o tym? Że tak wiele rzeczy które możesz zrobić w tym momencie będzie za parę lat zwyczajnie niemożliwych. I nie mówię tu o imprezach co weekend do rana. Czy to jak wygląda Twoje życie teraz, nie sprawi, że w przyszłości poczujesz że coś Ci umknęło, że jakieś szanse nie zostały wykorzystane? Może stale robisz coś aby uszczęśliwiać innych, może jesteś w miejscu w którym wcale nigdy nie chciałaś być. Tak właśnie jest. Ciągle słyszę ,,to dla niego ogromna szansa, wyjechał i sam nie wie ile to potrwa, jak sprawy się potoczą i kiedy wróci, ale czekam..." albo ,,chciał wyjechać, więc spakowałam się, zostawiłam wszystko i pojechałam z nim, jest mi strasznie ciężko, ale czekam, zarobimy i wrócimy" ,,rzuciłem studia dla niej, związek na odległość to nie to samo, znalazłem pracę i czekam, kiedyś przecież wrócimy".
Powiedz mi ile można przeżyć czekając? Czy ktokolwiek pod koniec swoich dni siada w bujanym fotelu i mówi ,,czekanie na lepsze dni to najlepszy okres w całym życiu które przeżyłem"? Masz 30 lat, wszystkie koleżanki wychodzą za mąż, zakładają rodziny a Ty odbierasz kolejne zaproszenia na wesele i myślisz, że trochę im zazdrościsz, ale czekasz aż wszystko się ustabilizuje. Potrafisz zaplanować dalekie podróże i dokładnie udokumentować je swoim nowym iPhonem, który dostałaś w prezencie od tego którego nie ma przez większość czasu przy Tobie, ale nie potrafisz powiedzieć co z wami będzie.
Albo masz te dwadzieścia parę lat i starasz się planować swoje prawdziwe dorosłe życie, myślisz o tym bardzo często ale przecież Twoje najlepsze koleżanki uważają, że nie czas na stabilizację, że na wszystko przyjdzie odpowiedni moment. Teraz ważniejsze są studia, lansowanie swojego marnego życia w internecie, życie z dnia na dzień z kolejną fotką bezglutenowego żarcia, pocieszania się, że to co teraz robię jest najlepsze. A Ty czekasz aż zmienią zdanie i kiedyś choć raz Cię poprą, ucieszą się z Twojego szczęścia. Po co czekać? Każdy żyje raz. Nie czekaj na nic. Inaczej całe życie możesz zostać słomianą wdową, małą dziewczynką czekającą w oknie. Walcz o swoje szczęście, bo nikt inny nie zawalczy o nie za Ciebie. Serio.
 

 
„Co to znaczy kochać Mężczyznę? To znaczy kochać Go na przekór sobie, na przekór niemu, na przekór całemu światu. To znaczy kochać Go w sposób, na który nikt nie ma wpływu. Kocham Twoje pragnienia, a nawet awersje, kocham ból, jaki mi zadajesz, ból, którego nie odczuwam jako bólu, ból, o którym od razu zapominam, który nie pozostawia śladów. Kochać to znaczy mieć tę wytrzymałość, która pozwala przechodzić przez wszystkie stany, od cierpienia do radości, z tą samą intensywnością."
 

 
Legendy mówią, że wybrankę można rozpoznać natychmiast, ponieważ budzi miłość każdym gestem, każdym zdaniem, każdym ruchem, każdym dźwiękiem i każdym nastrojem, który odbija się w jej oczach.
 

 
Zapamiętaj, że zawsze będziemy pod jednym niebem...
 

 
''[...] miłość to brak pytań, wątpliwości. To pewność, że znalazło się to, czego się szukało, i że nie ma powodów, by szukać dalej.''
 

 
- Żałujesz, że mnie poznałeś? - pytała.
- Urodziłem się po to, żeby Cię poznać. Właśnie po to przyszedłem na świat.
 

 
Najbardziej wartościową rzeczą, jaką możesz zrobić dla siebie, to pomylić się. Nie nauczysz się niczego, będąc doskonałym.
 

 
O wielkich zmianach decydują małe epizody. Jedno spotkanie, jedna książka, jedna decyzja. Potem wszystko jest już tylko konsekwencją.
 

 
,,Kocham swoją żonę, bo to tak odrębna istota, że swoją innością czasami zapiera mi dech w piersiach. Od obserwacji aż bolą mnie oczy. Codziennie przekonuję się, że ważnym składnikiem miłości jest wzajemne zapatrzenie i zachwyt nad drobnymi rzeczami, które bywają nie do pojęcia i nie do ogarnięcia.
Po co rozumieć, skoro można kochać.. ''